22 czerwca, 2014

ANTI SHINE ASTOR | RECENZJA


Myślę, że jest to dobry czas, aby przedstawić Wam kilka podkładów matujących, ponieważ wiele z nas chętniej po nie sięga właśnie latem gdy męczą nas upały. Dzisiaj na tapetę idzie podkład Anti Shine firmy Astor. Jak się sprawdził u mnie?



Dobra nie przedłużając... BUBEL!!! Dla mnie jeden z gorszych podkładów jakie miałam. Przepraszam, że nie przytrzymałam Was w niepewności, ale nie mogłam się powstrzymać ;)

Co nam wciska producent?
Podkład zapewniający świeży wygląd i matową cerę przez cały dzień. Formuła z minerałami zapewnia satynowy efekt. Podkład, choć lekki, kryje niedoskonałości. 

Cena: ok. 25zł / 30ml


Dobrze, że nie kupiłam go po cenie regularnej... Byłabym podwójnie zła.
Dobra, do rzeczy ;) Podkład otrzymujemy w standardowej 30 ml tubce. Zalety: brak parabenów, formuła beztłuszczowa...I koniec? Hmm.. Czytając tył opakowania mam wrażenie, że producent napisał całkowite zaprzeczenie działania tego podkładu ;) Formuła jest dosyć fajna, nie za rzadka, nie za gęsta. 


Ale tutaj zaczynają się schody. Szybko zasycha przez co jest fatalny w rozprowadzaniu. Tworzy maziaje, które trudno później tuszować(jak się przyjrzycie widać na zdjęciu). Łatwo z nim przedobrzyć i stworzy nam się piękna, nienaturalna maska. Nie wtapia się w skórę. Ponadto ciemnieje jak już połączy się z sebum. Po nałożeniu na niego pudru jest tragedia żółto-pomarańczowa. Nie kryje zbyt dobrze. Mat jest, ale przez 2 godziny, później błyszczenie wraca z podwojoną siłą. W moim przypadku również podkreśla odstające skórki. Obraz nędzy i rozpaczy jak się nim wysmaruję. Aktualnie aby go zdenkować mieszam pół na pół z innym nawilżającym podkładem, bo inaczej się nie da ;)
Szczerze odradzam tego zakupu, chyba, że ktoś lubi wydawać pieniądze w błotko.

Ciekawa jestem czy miałyście z nim romans? Jak u Was się sprawdził?

Buziaki

16 komentarzy:

  1. Nigdy nie używałam podkładu, bo uważałam, że to nie potrzebne dla mnie. Dalej tak uważam :D
    poza tym nigdy nie mogę znaleźć odpowiedniego dla siebie :D
    pozdrawiam ;*

    Miśka
    misiayou97.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam, ale nie żałuję. Nie lubię jak podkład ciemnieje :( A jeszcze przy pudrze żółknie- tragedia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie znam ale dzięki za ostrzeżenie. Na pewno nie kupię :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Będę go omijała z daleka :/

    OdpowiedzUsuń
  5. UUU, ja nigdy nie używałam bo jestem bladziochem i nie ma u nich mojego odcienia:(

    OdpowiedzUsuń
  6. Miałam kiedyś i mam takie samo zdanie jak TY:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tego podkładu, ale nie lubię jak podkład ciemnieje więc mnie nie zachęca. Obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lipa, trzeba go omijać :D

    OdpowiedzUsuń
  9. swietna recenzja!
    pomozesz w klikaniu w ostatnim poscie bardzo mi pomozesz jesli to nie problem dla ciebie buziaki
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/06/sea.html

    OdpowiedzUsuń
  10. faktycznie nieciekawy produkt :/

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie przepadam za tym podobnymi - według mnie po prostu słabo i nietrwale kryją.

    OdpowiedzUsuń
  12. Szczerze mówiąc, nigdy go nie widziałam na półce sklepowej, ale już wiem, że jeśli zobaczę, to muszę się trzymać z daleka ;) Ja latem stawiam na kosmetyki z tańszych serii dla nastolatek, bo można przy nich zaoszczędzić na inne wakacyjne wydatki i odnoszę wrażenie, że "dla młodzieży" jest równoznaczne z "lekki, prawie niewidoczny podkład", a na upał taki jest najlepszy ;)
    Zapraszam do mnie, KLIK :)

    OdpowiedzUsuń
  13. W takim razie trzymam się z daleka :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. to ja też nie mam zamiaru go używac ani próbować bo jak widac to nie ma sensu xd

    http://xccdv.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  15. Dobrze, że go przetestowałaś, bo chciałam go kupić, a teraz już nie :)tak myślałam, że będzie do bani :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie miałam i nie mam zamiaru go kupić

    OdpowiedzUsuń

Z ogromną przyjemnością czytam Wasze komentarze! Dziękuję za każdy jeden, ponieważ są moją motywacją do dalszej pracy. Komentarze zawierające aktywne linki będą na bieżąco usuwane. Szanujmy swoją pracę!
~~~
With great pleasure I read your comments! Thank you for every one, because they are my motivation to continue my work . Comments containing the active links will be removed on a regular basis. Respect our work!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...