12 czerwca, 2014

CZYSTA SKÓRA ACTIVE ULTRAZŁUSZCZAJĄCY PEELING | RECENZJA


Rok temu moja cera przechodziła ciężkie chwile. Próbowałam chyba wszystkiego, aby złagodzić przejawy buntu na mojej twarzy. Pewnego razu wpadł mi w ręce peeling firmy Garnier z serii Czysta Skóra Active. Czy się sprawdził?



Ogólnie podchodzę bardzo sceptycznie do tego tupu specyfików... Zawsze przesuszają mi cerę, mimo, że mam mieszaną to zamiast polepszyć jej stan to tylko zawsze pogarszały. Moja skóra źle znosi przesuszenie reagując wysiewem nowych krostek, szarością i odstającymi skórkami :/ Tak więc chyba rozumiecie, że rok temu musiało być już bardzo źle, że sięgałam po tego rodzaju specyfik ;) Mniejsza z tym...
Co nam obiecuje producent?
Dla skóry podatnej na powstawanie zaskórników, zapobiega ich nawrotom* i redukuje istniejące ślady po niedoskonałościach, jednocześnie oczyszczając skórę twarzy. Kremowa formuła działa podwójnie przeciw niedoskonałościom oraz przeciw śladom po nich: 1. Wzbogacona w wyjątkowy składnik o właściwościach przeciwbakteryjnych i aktywne mikrogranulki eliminuje zaskórniki. 2. Dzięki właściwościom złuszczającym i obecności regenerującego składnika aktywnego pochodzenia naturalnego pomaga złuszczać ślady po niedoskonałościach. Jego sekret? To wyjątkowe połączenie składników, które jednocześnie zwalczają niedoskonałości i ślady po nich: Skoncentrowany kwas salicylowy to jeden z najskuteczniejszych przeciwbakteryjnych składników aktywnych**. Udowodniona moc roślin: HerbaRepair to składnik aktywny pochodzący z Vaccinium myrtillus, rośliny o wyjątkowych właściwościach regenerujących i odbudowujących.


Cena: 150ml/ok15 zł

Patrząc na skład, nie wzięłabym go... Ale dobrze, że wtedy nie pomyślałam o tym, aby zagłębiać się w skład ;) A to dlatego, że całkiem fajny jest to produkt. Jestem na etapie zużywania już 3 tubki i peeling z użyciem tego specyfiku wszedł mi w nawyk do codziennej pielęgnacji. Tak, codziennej :) Wieczorem po demakijażu zawsze myję nim twarz. Ale zacznę od początku. Produkt znajduje się w dużej tubie 150 ml. Wystarczy mi na ok 2 m-ce. Jest gęsty, nie spływa z twarzy. Nakładamy go na zwilżoną twarz i delikatnie masujemy. Drobinki nie są wielkie i twarde jak u większości jego konkurentów i w trakcie masowania się zmniejszają (ścierają?). 


Peeling bardzo przyjemnie pachnie i daje uczucie odświeżenia dzięki mentolowemu zapachowi. Zapach jednak nie jest mocny i drażniący. Jak działa? Ultrazłuszczający to on nie jest. Co mnie w sumie bardzo cieszy. Ale po systematycznym stosowaniu zauważyłam mniej odstających skórek, szybciej goją mi się jakiekolwiek niechciane niespodzianki na twarzy, a świeże blizny są mniej widoczne. Borykam się także często z problemem zaskórników i muszę przyznać, że z tymi sobie także u mnie świetnie radzi. Mogę spokojnie stwierdzić, że po tygodniu systematycznego stosowania zniknęły i już nawet nie pamiętam jak wyglądają ;) Ze swojej strony gorąco polecam :)

Miałyście z tym produktem do czynienia ?

Buziaki

17 komentarzy:

  1. Nie miałam z nim do czynienia, bo zwykle stronię od takich produktów, zwykle mają słabe składy ;) Na ten też bym raczej nie spojrzała ze względu na skład, ale mnie zaciekawiłaś, fajnie byłoby pozbyć się zaskórników i polepszyć stan twarzy...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na zaskórniki jest naprawdę super. Miałam wysyp po różu Wibo i zniknęły po tygodniowym systematycznym stosowaniu.

      Usuń
  2. Znam bardzo mało produktów z Garniera, ale ten spodobał mi się ;) Obecnie nie mam żadnego peelingu do twarzy ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie miałam tego peelingu. Już kupiłam peeling/żel/maskę 3w1 ale jak wykończę to rozejrzę się za tym produktem skoro tak polecasz :).

    OdpowiedzUsuń
  4. Miałam ten peeling w sumie dalej go mam :) jest bardzo fajny :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nigdy go nie miałam :) Może się skuszę na jego zakup :)

    OdpowiedzUsuń
  6. nigdy go nie miałam, ale myślę, że mógłby mi się spodobać, szczególnie przez mentolowy zapach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Daje fajne uczucie świeżości, które szczególnie doceniam w czasie upałów ;)

      Usuń
  7. Wypróbowałabym chętnie, zachęciłaś :D

    OdpowiedzUsuń
  8. oj dawno nie używałam produktów do twarzy od Garniera :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chętnie wypróbuję :) Też mam problem z zaskórnikami , może mi pomoże :) Obserwuję i pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam w takim razie na opinię ;) Dziękuję bardzo :*

      Usuń
  10. skład mnie nie przekonuje ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie również nie przekonywał, ale zaryzykowałam ;)

      Usuń
  11. Oj mnie pewnie by zapchał. Nie lubię Garniera, więc raczej bym nie zaryzykowała ;)

    OdpowiedzUsuń

Z ogromną przyjemnością czytam Wasze komentarze! Dziękuję za każdy jeden, ponieważ są moją motywacją do dalszej pracy. Komentarze zawierające aktywne linki będą na bieżąco usuwane. Szanujmy swoją pracę!
~~~
With great pleasure I read your comments! Thank you for every one, because they are my motivation to continue my work . Comments containing the active links will be removed on a regular basis. Respect our work!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...