04 czerwca, 2014

ESSENCE STUDIO NAILS | RECENZJA


Essence wydało mnóstwo produktów pomagających przy pielęgnacji paznokci. Dziś na tapetę biorę: Nail Art, Express Dry Drop, Quick Dry Top Coat oraz Studio Nails Fast Cuticle Remover. Jakiś czas temu odkryłam te produkty w drogerii stojąc przy szafie Essence. Nigdy nie używałam tego rodzaju specyfików, ponieważ traktowałam taki zakup jak wyrzucenie pieniędzy w błoto. W przypływie entuzjazmu zakupiłam jednak te produkty, myśląc, że przecież mogę sobie ułatwić życie. Po to one są ;) Czy na pewno?




Essence Nail Art Expres Dry Drops



Obietnice:
Ekspresowy płyn przyspieszający wysychanie lakieru. Osusza lakier do paznokci w ciągu 60 sekund. Stosuj 1 - 2 krople na świeżo pomalowane paznokcie.

Skład: Cyclopentasiloxane, Hexamethyldisiloxane, Dimethicone, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Tocopheryl Acetate. (15.01.2012)

Cena: ok. 6zł / 8ml


Opakowanie estetyczne, szklane. Aplikacja prosta, dzięki pipetce, która odmierza kropelki. Wystarczą 1-2 aby pokryć cały paznokieć. Płyn oleisty, łatwo rozlewa się po paznokciu. Czy wysusza? Faktycznie po kilku sekundach mamy suchy lakier, ale powierzchownie. Na wyschnięcie całkowite lakieru trzeba poczekać. Czas jest uzależniony od lakieru na który aplikujemy kropelki. Dla mnie +za cenę, ale - za to, że nie wysusza, a tylko podsusza. Do robót domowych nie polecam iść po takim malowaniu, ale do pisania na komputerze może być. 


Essence, Quick Dry Top Coat


Obietnice :
Teraz naprawdę bardzo łatwo możesz naprawić twój ulubiony lakier albo kreację stylistyczną. Nowy utwardzacz bardzo szybko wysycha i sprawia, że twoje paznokcie będą niesamowicie błyszczały. Natychmiast uszczelnia lakier, zapobiega odpryskiwaniu lakieru.

Cena: 8zł / 8ml

Z początku miałam go wywalić do śmieci po pierwszym użyciu! Strasznie się wkurzyłam, bo po pomalowaniu paznokci lakierem , nałożyłam to ustrojstwo i po pierwsze zbierał mi fatalnie kolor, schnął strasznie długo, a w zasadzie nie wyschnął, bo powłoka była tak gumowa, że wszystko się na nim odciskało, jakieś bąble się potworzyły i musiałam zmyć! Rzuciłam paskudztwem w kąt. Po jakimś czasie spotkałam koleżankę i zaczęłam i zachwalać tego topka... Byłam w szoku, ale szybko doszłyśmy do wniosku, że źle go używałam :) Sprawę rozwiązało nakładanie go na dokładnie wyschnięte pazurki. Co prawda, nie podzielam euforii mojej znajomej, ale produkt wykorzystam do końca. Ładnie się rozlewa po płytce, pędzelek ma tradycyjny. Nadaje ładny połysk i fajnie utwardza. Z trwałością nie jestem przekonana, ale ja mam również pazurki w fatalnym stanie więc raczej nic by nie przetrwało tej próby. 


Essence, Studio Nails, Fast Cuticle Remover



Obietnice:
Szybki, szybszy, najszybszy żel do usuwania skórek. w 15 sekund zmiękcza skórki. Dzięki specjalnemu aplikatorowi usuwanie skórek jest szybkie i efektywne. 

Cena:8zł / 8ml

To jest mój pierwszy żel, ale jestem zadowolona. Żel trzeba co prawda dłużej trzymać na skórkach. No taki szybki to on nie jest ;) Ale jest skuteczny. Skórki ładnie odchodzą i schodzą z paznokcia patyczkiem. Nie spływa ze skórek i posiada twardy pędzelek w kształcie kopytka, co pozwala na dokładna aplikację. Po zużyciu opakowania planuję jeszcze zakupić żel Sally Hansen, bo słyszałam o nim wiele pochlebnych opinii, ale myślę, że jeszcze do niego wrócę ;)

Stosowałyście którykolwiek z tych produktów? Jakie są Wasze opinie?

Buziaki

12 komentarzy:

  1. będę musiała wypróbować ;)

    http://sk-artist.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Top Coat i wysuszacz mam i używam, kropelki są bardzo niewydajne i trochę irytuje mnie ta ich tłustość.

    OdpowiedzUsuń
  3. miałam te kropelki i były kiepskie, tak jak mówisz tylko powierzchniowo wysuszają , teraz mam seche vite i on jest świetny :) bardzo sympatyczny blog, poczytałam, pooglądałam i chętnie będę wpadać częściej dlatego obserwuję :) jeśli masz ochotę zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo :) To muszę wypróbować :) Dziękuję bardzo :*

      Usuń
  4. Najbardziej mnie zainteresował preparat do skórek ;) Co prawda żel Sally Hansen muszę w końcu wypróbować, ale tańszą alternatywę też chętnie sprawdzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety jeszcze nie mam porównania co do działania tych dwóch preparatów, ale myślę, że cena jest ok i można wypróbować ;)

      Usuń
  5. Ceny jak najbardziej na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że ostatnio nie kupiłam tego wysuszacza a już miałam go w ręku. Skończył mi się Sally Hansen który uwielbiam więc chciałam szybko podmienić go na jakiś inny :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Muszę wypróbować to cudo szczególnie, że cena bardzo zachęca do zakupu...:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja jednak wolę Top Coat, który wysusza, a nie który muszę nakładać na suchy lakier :d Jednak lubię produkty Essence, teraz mam bazę utwardzającą :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie miałam nigdy tych produktów. Najbardziej zainteresował mnie żel do skórek. Dobrze, że znalazłaś sposób na ten utwardzacz bo szkoda by było wyrzucić :D.

    OdpowiedzUsuń
  10. fajny ten żel do usuwania skórek ;) ja używał żelu z eveline i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Z ogromną przyjemnością czytam Wasze komentarze! Dziękuję za każdy jeden, ponieważ są moją motywacją do dalszej pracy. Komentarze zawierające aktywne linki będą na bieżąco usuwane. Szanujmy swoją pracę!
~~~
With great pleasure I read your comments! Thank you for every one, because they are my motivation to continue my work . Comments containing the active links will be removed on a regular basis. Respect our work!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...