05 czerwca, 2014

MIESIĘCZNE WYZWANIE DLA ZDROWSZYCH WŁOSÓW | MÓJ OLEJ




Już wcześniej pisałam o olejowaniu oraz substancjach szkodliwych dla włosów. Opisywałam Wam również jak pielęgnowałam moje włosy.  Powiem szczerze, że po ostatniej kuracji zauważyłam świetne efekty. Postanowiłam ponownie podjąć wyzwanie dla zdrowszych włosów
Niestety po jakimś czasie kalendarz zaczął mi się kurczyć, i zwyczajnie nie znajdowałam czasu na olejowanie, wcieranie itp rzeczy. Kupiłam silny szampon z SLS i przeprosiłam się z  szuszarą i prostownicą. Jednym słowem zaprzepaściłam dość długi okres walki o każdy włos... 
Oczywiście żeby się opamiętać, muszę niestety odbić się od dna. I tak jest i w tym przypadku. Moje włosy są w opłakanym stanie. Przepalone prostownicą wyginają się we wszystkie strony świata. Są suche, nie układają się i strasznie się łamią. Dlatego też postanowiłam o nie teraz bardziej zadbać, póki jeszcze mam nadzieję nie jest za późno. 
Dlaczego miesiąc? Mam nadzieję, że po miesiącu będę mogła się Wam pochwalić już konkretnymi efektami :)
Jutro planuję notkę opisującą moją dokładną pielęgnację i aktualizację włosową. Zobaczymy czy po miesiącu będzie można zobaczyć już pierwsze efekty. Mam nadzieję, że odpowiednia pielęgnacja wejdzie mi w krew :)
Dzisiaj jednak chciałam Wam przedstawić jeden ze sposobów mojej pielęgnacji włosów, a mianowicie przygotowany przeze mnie olej do olejowania włosów :)


Mój olej jest mieszanką olejku rycynowego z oliwą z oliwek i wit A+E. Oliwa z oliwek przy wcześniejszych próbach olejowania przyniosła moim włosom najwięcej dobrego. Włosy się po niej nie puszyły, łatwo się nakłada i moje włosy po prostu ją lubią ;)


Olej rycynowy ponieważ wcierany w skórę głowy wzmacnia włosy, zmniejsza wypadanie oraz sprawia, że są gęstsze. 


Wit A+E dodaję do wszystkiego więc i do olejku poszło kilka kapsułek. Proporcje olejku rycynowego:oliwa z oliwek To 1:4. Ponieważ olej rycynowy może przesuszać a ponadto jest zbyt gęsty i ciężko go zmyć. 

Ciekawa jestem w jaki sposób Wy dbacie o włosy?

Buziaki

20 komentarzy:

  1. Też od dawien dawna stosuję olejowanie, używałam/używam różnych olei, teraz olej lniany, który dobrze służy moim włosom. Do tego wcierki, np. jantar- przez trzy miesiące, wtedy można zobaczyć efekty. Obecnie (od kilku miesięcy z przerwami) samodzielnie przyrządzona kozieradka, pobudziła u mnie wzrost włosów. Płukanki do włosów - herbata rumiankowa, nagietkowa - (nawilża) z dodatkiem miodu, gliceryny (mam włosy blond). Również płukanka lniana. Do tego zdrowe odżywianie, warzywa (natka pietruszki, rzodkiewka-dobrze działa na włosy) i nie tylko oraz owoce. Stosowałam też suplementację - tabletki, przez trzy miesiące pokrzywa z bambusem (nie pamiętam teraz nazwy, ale mogę sprawdzić, jakbyś chciała) efekt wzmocnione paznokcie oraz włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo :) No, porządnie podeszłaś do tematu. Jak długo już trwasz w tej pielęgnacji?
      Również stosowałam wcierkę Jantar i dzięki niej włoski przestały mi wypadać :) Płukanki u mnie to tylko rumiankowa, ale z chęcią spróbuję Twoją ;) Z suplementacją zrobiłam sobie aktualnie przerwę.

      Usuń
    2. Przygoda z olejowaniem trwa już jakieś 2,5 roku. Jak większość kobiet farbowałam i farbuję włosy, do tego suszarko-lokówka, lokówka - co z tego, że gruba średnica (można uzyskać ładne fale) niemniej jednak niszczy włosy jak używa się jej często, a używałam... Przecież trzeba jakoś wyjść do ludzi ;) a, że mam włosy od średnio do wysokoporwatych to łatwo doprowadzić je do "siana". Do tego moje włosy nie są ani proste ani kręcone, coś tam się faluje, ale wygląda to różnie, raz lepiej raz gorzej, więc "szybkim ratunkiem" było używanie "ciężkiego sprzętu".

      Usuń
    3. U mnie bez cięższego sprzętu również jest ciężko, ale powoli się przyzwyczajam ;)

      Usuń
  2. muszę koniecznie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. muszę koniecznie spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nigdy nie olejowałam włosów :). Może czas to zmienić.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa notka, ładny blog :*

    obserwuje c: http://lusialuska.blogspot.com/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  6. Moim włosom by się bardzo przydała taka kuracja :)

    OdpowiedzUsuń
  7. skorzystam!
    dorey-doorey.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. ja jeszcze nigdy nie stosowałam tej metody ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Używałam kiedyś podobnej mieszanki i efekty faktycznie były niezłe :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to dziękuję za informację ;) Jestem teraz podwójnie zmotywowana ;)

      Usuń
  10. Skorzystam na pewno!

    http://closertotheedgeblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. musze sie zmobilizowac do pielegnacji włosów bo mam tragiczne :/

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja używam obecnie szamponu z garniera dla suchych i zniszczonych oraz z tej samej serii odzywki :) do tego maseczki z biovax'a :_

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam olejowanie! Ja osobiście używam olejku kokosowego i mieszanki olejów z Nuxe - sprawdzają się świetnie :)

    www.tartdialogue.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Z ogromną przyjemnością czytam Wasze komentarze! Dziękuję za każdy jeden, ponieważ są moją motywacją do dalszej pracy. Komentarze zawierające aktywne linki będą na bieżąco usuwane. Szanujmy swoją pracę!
~~~
With great pleasure I read your comments! Thank you for every one, because they are my motivation to continue my work . Comments containing the active links will be removed on a regular basis. Respect our work!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...