16 czerwca, 2014

PEELING KAWOWY DOMOWEJ ROBOTY


Jestem wielką miłośniczką kawy. Uwielbiam jej zapach, smak i nie wyobrażam sobie rozpoczynać dnia bez filiżanki aromatycznej kawy. Niedawno odkryłam również inne właściwości kawy i systematycznie stosuję kawową kurację do ciała ;) Aktualnie peeleng kawowy jest moim absolutnym ulubieńcem.



Przepis na peeling w zasadzie wymyśliłam sama, choć jak potem zasięgłam wiedzy z internetu to nie jest on wcale unikatowy ;) Wcześniej uwielbiałam peeling cukrowy, ale po okresie zimowym szukałam czegoś skutecznego w walce z celulitem. Zauważyłam, że mnóstwo sklepowych produktów ma w swoim składzie właśnie kawę! Pomyślałam: kawę mam, to coś wykombinuję w domu ;)
Mój przepis jest bardzo prosty. Do łyżki śmietany, dodaję łyżkę kawy mielonej. Możesz używać zarówno fusów z kawy (opcja dla bojaźliwych) lub świeżą, surową, mielona kawa (opcja dla lubiących działanie kofeiny na skórze)-mój wybór.  Oczywiście to była moja podstawowa receptura, którą później również ulepszyłam kapsułkami z wit. A+E oraz łyżeczką cynamonu. Uważaj jednak z tą przyprawą, jeśli masz skórę wrażliwą - cynamon ma działanie rozgrzewające i w niektórych przypadkach może podrażniać.


Zalet stosowania peelingu kawowego jest naprawdę mnóstwo. Pomijając już oczywiste ścieranie martwego naskórka, walczymy skutecznie z pomarańczową skórką. Poprawiamy mikrokrążenie, poprzez masaż. Skóra jest ujędrniona, wygładzona i po takim seansie przyjmuje dużo lepiej kosmetyki pielęgnacyjne. 

Ja taki peeling kawowy stosuję na dwa sposoby. Na szybko, przed kąpielą masuję takim peelingiem ciało ok 5 min. Jak mam więcej czasu organizuję sobie SPA i po nałożeniu takiego peelingu na uda owijam je folią spożywczą. Pod wpływem ciepła mieszanka daje lepsze efekty. 

Jestem bardzo zadowolona z działania tego peelingu, ponieważ pozostawia moją skórę po prostu cudownie wygładzoną. Nie mam konieczności nakładania po takiej kuracji balsamu. Każdy może tuningować ten peeling jak mu się tylko podoba. Jeżeli nie lubisz zapachu kawy, wymieszaj go z ulubioną oliwką, masełkiem lub balsamem do kąpieli. Zapach wtedy jest dużo mniej drażniący. Zamiast śmietany możesz stosować olej jaki bądź. Jedyne o czym warto pamiętać jest to, że osoby z pękającymi naczynkami lub żylakami powinny unikać takiej kuracji.

Ciekawa jestem czy stosujecie peeling kawowy, jeśli tak to jakie są Wasze ulubione przepisy?

Buziaki

22 komentarze:

  1. ja niestety nie przepadam za kawą i jej zapachem, ale taki peeling mógłby być ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również nie lubię kawy więc peeling raczej nie dla mnie :(.

      Usuń
    2. Szkoda, bo przynosi naprawdę bardzo fajne efekty :)

      Usuń
  2. nie ma jak domowe sposoby na pielegnacje:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Peeling kawowy to zdecydowanie mój nr.1 ! Ja robię go w dużym opakowaniu o lodach litrowych, łączę z oliwką dla dzieci :) Ale nigdy nie próbowałam patentu z folią, dzięki za pomysł! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam kawę i jej zapach. Na pewno zrobię taki domowy peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ten peeling. Bije na głowę większość drogeryjnych zdzieraków :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie uwierzysz ale wczoraj wieczorem czytałam Twój post, a dziś rano w horoskopie napisali: zadbaj o swoją pielęgnację, koniecznie zrób peeling kawowy...:) Przeznaczenie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Zabiłaś mnie :D To do dzieła! Z przeznaczeniem się nie walczy ;)

      Usuń
  7. lubilem taki peeling ale ostatnio enzymatyczne na twarz a owocowe na cialo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Przynajmniej mamy pewność że składniki są naturalne bez chemii - świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  9. no muszę przyznać, że nawet apetycznie wygląda :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię takie naturalne i domowe kosmetyki. O peelingu kawowym słyszałam już dawno, jednak nigdy sama go nie wypróbowałam. Chyba będę musiała to zmienić. ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo dobry peeling, choć sama go nie stosuję, uwielbiam peeling cukrowy z Organique :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiele słyszałam o peelingu kawowym, mimo, że tak jak Ty jestem miłośniczką kawy odstraszał mnie trochę fakt samodzielnej receptury :) jednak chyba w końcu się skuszę bo te sklepowe czasem nie nadają się do niczego :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam zapach kawy,wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń

Z ogromną przyjemnością czytam Wasze komentarze! Dziękuję za każdy jeden, ponieważ są moją motywacją do dalszej pracy. Komentarze zawierające aktywne linki będą na bieżąco usuwane. Szanujmy swoją pracę!
~~~
With great pleasure I read your comments! Thank you for every one, because they are my motivation to continue my work . Comments containing the active links will be removed on a regular basis. Respect our work!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...