07 lipca, 2014

BIOLIQ KREM NAWILŻAJĄCO - MATUJĄCY | RECENZJA


Kremy Bioliq odkryłam jakiś miesiąc temu. Zobaczyłam całą serię jak pięknie prezentowała się na aptecznej półce. Z ciekawości spytałam o cenę i miło się zaskoczyłam. Oczywiście wzięłam bez wahania w ciemno. Jak się u mnie sprawdził?




Od producenta:

Bioliq 25+ to linia dla kobiet powyżej 25 roku życia. Zapewnia optymalne nawilżenie oraz intensywną pielęgnację cery.

Zawarty w kremie wyciąg z aloesu wspomaga regenerację naskórka oraz pozwala zachować równowagę przetłuszczających się obszarów strefy T.
Krem reguluje pracę gruczołów łojowych zapewniając widoczny efekt matujący. Wygładza i ujędrnia skórę oraz chroni przed szkodliwym działaniem wolnych rodników. Dodatkowo doskonale nawilża i odżywia głębokie warstwy skóry, stanowiąc idealne rozwiązanie dla cery mieszanej. 


Skład:
Aqua, Cetearyl Ethylhexanoate, Cyclopentasiloxane, Cetyl Alcohol, Isohexadecane, Macadamia Integrifolia Seed Oil/ Tocopherol, Glicerin, Polyacrylamide / Hydrogenated Polydecene / Laureth-7, Glyceryl Stearate Citrate, Stearyl Alcohol, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Glycerin / Alcohol / Cimicifuga Racemosa roqt Extract, PEG-60 Almond Glycerides / Butylene Glycol / Caprylyl Glycol / Carbomer / Glycerin / Nordihydroguaiaretic Acid / Oleanolic Acid, Glycerin / Camelia Sinensis Leaf Extract, Dimethicone, Alcohol / Onopordum Acanthium Flower / Leaf/ Stem Extract, Tocopherol, DisodiumEDTA, Benzyl Alcohol / Methylchloroisothiazoline / Methylisothiazolinone, Lactic Acid, Parfum, BHA.


Cena: ok 15 zł/ 50ml, ja zapłaciłam 10,99 zł ;) Dostępny tylko w aptekach


Wybrałam krem nawilżająco- matujący 25+. Przyznam szczerze, ze jestem pozytywnie zaskoczona tym kremem. Kremu używam na dzień, ponieważ na noc moja skóra potrzebuje czegoś regenerującego i mocno nawilżającego. 
Produkt otrzymujemy w kartonowym, estetycznym pudełeczku. W nim jest odkręcana tubka z kremem. Sam krem jest zupełnie biały i ma przyjemną konsystencję. Zapach jest przyjemny, bardzo delikatny i po chwili zupełnie nie wyczuwalny. Dobrze się rozprowadza, nie pozostawia tłustego czy lepkiego filmu na twarzy. Nie bieli. Dobrze i szybko się wchłania. Nie roluje i swietnie współpracuje z podkładami. 
Przyznam szczerze, że krem świetnie spisuje się na mojej cerze. Do kremów matujących podchodzę lekko sceptycznie, bo większość zwykle mi przesuszała cerę poza strefą T. Uroki mieszańca ;) Zupełnie inaczej jest z tym kremem. Krem przede wszystkim fajnie nawilża i za to go sobie cenię najbardziej. Jest nieco cięższy niż typowe kremy matujące, których konsystencja często przypomina raczej żel... Mi to jednak zupełnie nie przeszkadza, bo krem jak już wcześniej wspomniałam szybko się wchłania. Co ze strefą T? Powiem tak... Cera po tym kremie była aksamitna i świeża. Twarz była matowa, a raczej po prostu świeża i czysta. Jakiegoś matu 'WoW' nie zauważyłam u siebie, ale nie tego oczekiwałam od tego kremu. Krem ma za zadanie regulować produkcję sebum i odnoszę wrażenie, że z tym sobie radzi.  Krem ponadto nie zapycha i nie podrażnia, nawet moich przewrażliwionych oczu ;) Czy zauważyłam jakąś poprawę kondycji mojej cery? Nie zauważyłam jakiejś znacznej poprawy oprócz nawilżenia, ale krem także niczego nie pogorszył. Nie było wysypu zaskórników i innych niechcianych gości. 
Podsumowując: Wypróbowałam już sporo kremów i tych z wyższej półki i tych z niższej półki cenowej. Myślę, że za taką cenę krem jest jak najbardziej wart zakupu. Ze swojej strony gorąco polecam ;)

Miałyście do czynienia z kremami firmy Bioliq? Jakie są Wasze wrażenia?

Buziaki

33 komentarze:

  1. Zaskoczyłaś mnie tą ceną. Jutro zajdę do apteki:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo mnie zainteresował ten krem :) Fajnie, że nie zapycha. Chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ooo myślałam że ich kremy są droższe, muszę przy okazji kupić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie miałam styczności z kremami Bioliq ale nie raz słyszałam, że są niezłe :) Może jak wykończę to co mam to jakiegoś spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jeszcze nie miałam do czynienia z kosmetykami Bioliq :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie miałam ale jak wykończę zapasy to chętnie wypróbuję :).

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy produkt :)
    A brązer z Catrice może faktycznie będzie fajnym rozwiązaniem, muszę się za nim obejrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetny blog, obserwuję :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja miałam regenerujący i też byłam zadowolona:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zapowiada się bardzo fajnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja właśnie szukam kremiku który nie zapycha :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy krem , dobrze się zapowiada ;)
    Obserwuję ;** Świetny blog ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tego kremu, ale ostatnio odkryłam że na moją suchą skórę fajnie sprawują się kremy dla dzieci :D
    ps. Dziękuje za komentarz na moim blogu i zapraszam ponownie :*

    http://mkujawska.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. jak mi w listopadzie stuknie ćwierćwiecze to się chyba zacznę za nim rozglądać:P przy okazji zapraszam na miniaturowe biżuteryjne słodkości www.natajka.pl :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U mnie kremy matujące też dotąd się nie sprawdzały, ale na ten może się skuszę szczególnie, że cena niewysoka :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Jak go gdzieś dorwę to chętnie przetestuję :)

    Pozdrawiam :)
    http://mw-maleworld.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Cena faktycznie kusząca. Może sama na niego się skuszę :)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. Nie miałam z nim do czynienia, bo myślałam, że jest droższy. Ja 25 lat już skończyłam, więc pora wypróbować:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Z tej marki mam tylko kilka próbek, ale nawet jeszcze ich nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. chyba warto spróbować! :)

    OdpowiedzUsuń
  22. a moze sprobuję... ;)
    Obserwuję i zapraszam tez do siebie:) :
    www.cukrowa-ksiezniczka.blogspot.com
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Miałam z tej firmy krem do cery trądzikowej i też byłam zadowolona :) Bardzo przyjemny kremik jak na taką cenę ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Myślałam nad serum tej firmy, bo na lato zdecydowanie muszę mieć krem w wysokim SPF. Ale na krem może się skuszę - fajnie wiedzieć, że jest coś takiego na rynku.

    OdpowiedzUsuń
  25. nie miałam jeszcze okazji wypróbować...

    OdpowiedzUsuń
  26. nie widzialam jeszcze tego kremu:) musze poczytac o nim :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Bardzo przyjemny blog. Z chęcią zaobserwuje.
    Może wzajemna obserwacja? Zapraszam do siebie:
    http://onlyforbeauty.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  28. Ja używam z serii gabinetowej Farmona Prestige i sobie chwalę na razie ale chciałabym kiedyś przetestować ten :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Widzę, że ten krem to coś dla mnie, koniecznie muszę wypróbować:) Ja używam teraz kremu Siarkowa moc i też jest całkiem ok :)

    OdpowiedzUsuń

Z ogromną przyjemnością czytam Wasze komentarze! Dziękuję za każdy jeden, ponieważ są moją motywacją do dalszej pracy. Komentarze zawierające aktywne linki będą na bieżąco usuwane. Szanujmy swoją pracę!
~~~
With great pleasure I read your comments! Thank you for every one, because they are my motivation to continue my work . Comments containing the active links will be removed on a regular basis. Respect our work!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...