01 lipca, 2014

PRZYSPIESZACZ OPALANIA NO5 ONYX | RECENZJA


Dzisiaj przychodzę Wam już z konkretną recenzją kosmetyków do opalania w solarium firmy Onyx, które miałam przyjemność testować dzięki współpracy w w/w firmą. Mowa dzisiaj będzie o przyspieszaczu do opalania No5.


Kilka słów od producenta:

Przyspieszacz opalania. MelanoBooster™ stymuluje produkcję melaniny wewnątrz skóry. W maksymalnie krótkim czasie pozwala uzyskać efekt pięknej opalenizny. N’ERGY Tanning Complex™ zwiększa możliwość skóry do produkcji kolagenu, poprawia jej elastyczność i napięcie. Uwodzi zniewalającym zapachem pozostawiając pięknie opaloną i doskonale nawilżoną skórę.
Cena saszetki 15ml: 10,50zł
Dostępny również w tubie 150 ml.

Skład:



Przyznam, że jestem miło zaskoczona tym produktem. Mimo, ze nie chodzę często na solarium, to aktualnie nie wyobrażam sobie korzystania z solarium bez tego kosmetyku (jak już będę musiała iść;). Jest naprawdę świetny. Jestem bladziuchem i tak naprawdę ciężko mi jest zdobyć piękną, złotą opaleniznę. Jeszcze gorzej było z jej trwałością...
Zacznę od początku :)
Za ok 10 zł otrzymujemy 15 ml saszetkę kremu. Saszetka ma wygodną perforację, która skutecznie pomaga w otwieraniu, przez co nie musimy siłować się z opakowaniem w solarium. Zawartość saszetki spokojnie wystarczy na posmarowanie całego ciała
Konsystencja kremu jest nie za rzadka, nie za gęsta. W sam raz tak, że nie musimy się martwić, że przecieka nam coś przez palce i paćkamy kosmetykiem wszystko do okoła a nie siebie. Tutaj tego problemu nie ma. Krem ślicznie pachnie owocami. Jak działa? Przyznam, że patrząc na skład jestem ponownie mile zaskoczona. Ekstrakty roślinne, olejki makadamia, masło kakaowe... Naprawdę dużo dobroci dla naszej skóry. To się czuje ;) Skóra jest pięknie nawilżona. Krem genialnie i błyskawicznie się wchłania i nie pozostawia tłustej powłoki. Możemy się smarować i po sesji możemy się ubierać bez obaw o zbrudzenie odzieży.
Na zdjęciu spróbuję Wam przybliżyć realne działanie, choć ciężko mi było uchwycić efekt. Mam nadzieję, że widać. Ręka 'Przed' i ręka 'Po' pierwszej sesji.



Przyspieszacz znacznie skraca wizytę w kabinie. Pierwszy raz poszłam standardowo na 9 min, ale później zauważyłam, że już 7 min mi wystarczy dla osiągnięcia pożądanego efektu z wykorzystaniem przyspieszacza. Oczywiście opalenizna nie jest sztuczna, żółta. Jest ładna, złota i naturalna. Mam również wrażenie, że dłużej się utrzymuje. Z przyjemnością zużyłam wszystkie saszetki.
Oczywiście nie namawiam Was do korzystania z solarium. Jeżeli jednak chodzicie to pomyślcie o tym kosmetyku, bo naprawdę warto, tym bardziej, że skraca wizytę w kabinie :)
Kosmetyki Onyx można również nabyć w co niektórych solariach, więc warto o nie popytać :) 
Ja odsyłam Was do ich sklepu, gdzie możecie znaleźć mnóstwo innych kosmetyków do opalania w solarium, także brązujących >KLIK<

Ciekawa jestem czy miałyście może styczność z kosmetykami do opalania firmy Onyx? Jak się u Was sprawdziły?


Produkty otrzymałam w ramach współpracy, nie miało to jednak wpływu na moją ocenę.


Przypominam o konkursie :) Do 15.07 2014



Buziaki

13 komentarzy:

  1. jak zacznę chodzić to skorzystam . Bo jak będzie mniej czasuw kabinie to i tak lepiej dla nas

    OdpowiedzUsuń
  2. nie korzystam :D nie używam :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja opalam się tylko naturalnie, ale może kiedyś spróbuję solarium :))

    OdpowiedzUsuń
  4. rzadko korzystam z solarium, zdecydowanie wolę leżaczek i słoneczko ;*
    ale ślicznie się opaliłaś! może też kiedyś skorzystam:)

    Pozdrawiam:*

    OdpowiedzUsuń
  5. Uuu warto wiedzieć, na pewno wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nigdy nie byłam i nie będę w solarium :). Tego produktu nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  7. nigdy nie miałam styczności z tą firmą, a efekt podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Efekt naprawdę fajny, ale ja na solarium nie chodze więc by mi sie nie przydał : c

    OdpowiedzUsuń
  9. Generalnie nie lubię się opalać, na solarium też nie chodzę. Ale efekt jaki widać na zdjęciach jest fajny, więc może kiedyś skuszę się wypróbować ten produkt. Też jestem bladziuchem.
    Pozdrawiam. ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam przyjemności stosować przyspieszacza z tej firmy. Jedyny jaki miałam to z Eveline

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam do czynienia z takimi kosmetykami z Onyxa, ale ja w ogóle nie zwracam uwagi na takie produkty, bo się nie opalam. Zaakceptowałam swoją białą skórę i nawet polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja osobiście nie korzystam z usług solarium. Ale może dla innych osób będzie to świetny przyspieszacz.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja w solarium byłam w swoim życiu może z 5 razy :P ale już na pewno nie pójdę bo dermatolog zabroniła mi opalać twarz

    OdpowiedzUsuń

Z ogromną przyjemnością czytam Wasze komentarze! Dziękuję za każdy jeden, ponieważ są moją motywacją do dalszej pracy. Komentarze zawierające aktywne linki będą na bieżąco usuwane. Szanujmy swoją pracę!
~~~
With great pleasure I read your comments! Thank you for every one, because they are my motivation to continue my work . Comments containing the active links will be removed on a regular basis. Respect our work!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...