18 sierpnia, 2014

CHI SILK INFUSION JEDWAB DO WŁOSÓW | RECENZJA


Dzisiaj na tapetę idzie kolejny jedwab do włosów, a mowa tutaj o jedwabiu CHI Silk Infusion. Nabyłam go pod wpływem mnóstwa pozytywnych recenzji w blogosferze. Czy u mnie również tak świetnie się spisał?





Od producenta:
CHI Silk Infusion to regenerująca odżywka bez spłukiwania. Bogata w ceramidy, jedwab, witaminy, zioła i wyciągi roślin, działa odżywczo na włosy, jest wzbogacona o proteiny sojowe i pszenicy. Nadaje włosom wspaniały blask i niewiarygodną miękkość, nie obciąża, ułatwia układanie. Chroni włosy przed utratą wilgoci, wysoką temperaturą, skutkami chemii fryzjerskiej i zanieczyszczeniami środowiska, odżywia włosy i nadaje zdrowy wygląd.

Skład:
Cyclomethicone, Dimethicone, C-1215 Alkyl Benzoate, Panthenol, Ethyl Ester of Hydrolyzed Silk, Phenoxyethanol, Parfum, D&C Yellow 11, D&C Red 17, Zinc Oxide, Titanium Dioxide, Mica, Boron Nitride Powder 


Cena: 5zł/15ml



Jedwab do włosów CHI jest wytwarzany u tego samego producenta Farouk, co wspominany przeze mnie w ostatnim poście jedwab Biosilk. Przyznam, że obydwa przypadły mi do gustu choć zawarty w Biosilku alkohol dyskwalifikuje go na starcie. Dlatego też sięgam po jedwab CHI i przyznam, że jestem zadowolona. 
Opakowanie: Jedwab Chi otrzymujemy w kartonowym pudełeczku, a w nim znajduje się malutka 15 ml buteleczka zamykana na zakrętkę. Opakowanie jedwabiu do złudzenia podobne do tego z Biosilk, ale z nieco zmienioną szatą graficzną. 
Konsystencja i zapach: Oleista, gęsta, przeźroczysta ciecz o silnym męskim zapachu, który dosyć długo utrzymuje się na włosach. Wiem, że niektórych może drażnić, ale mnie on zupełnie nie przeszkadza.
Działanie: Tutaj jest podobnie jak z jedwabiem Biosilk, gdzie producent obiecuje nam regenerującą odżywkę... Ja się pytam jaką? Wystarczy spojrzeć na skład... Na początku składu mamy silikony, następnie emolient, prowitamina B5, która nawilża, proteiny jedwabiu, konserwant, zapach, barwniki, na końcu filtry UV,  pigment mineralny oraz wypełniacz. Dobra, może się czepiam, ale wydaje mi się, że termin odżywka jest tutaj zupełnie nie trafiony. Jedwab ma za zadanie wizualnie poprawić kondycję naszych włosów. Przyznam, że tutaj CHI spisuje się wyśmienicie. Lubię jego działanie ma moich włoskach. Nakładam kropelkę na mokre i kropelkę na już prawie suche włosy. Następnie modeluję jak chcę. Jeśli chcę proste, to modeluję je na szczotce, a jeżeli chcę fale to proszę bardzo :) CHI nie obciąża włosów. Pięknie je wygładza, nabłyszcza oraz sprawia, że stają się mięciutkie. Póki co jest to jeden z lepszych jedwabi do włosów jakie miałam okazję stosować, ale nie zamierzam jeszcze kończyć moich poszukiwań jedwabiu idealnego.
Podsumowując: Polecam serdecznie :)

Ciekawa jestem jak u Was się sprawdził jedwab do włosów CHI?

Buziaki

30 komentarzy:

  1. Latami używałam tego jedwabiu gdy na rynku był do wyboru on i Biosilk :D

    OdpowiedzUsuń
  2. na pewno wypróbuję ;) czytałam już kilka o nim pozytywnych opinii ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. też go lubię i zawsze do niego wracam.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ciągle zbieram się do kupna i zapominam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo chętnie wypróbuję ten jedwab jak zużyję swoje zapasy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wiedziałam, że wrażenia będą pozytywne :) Uwielbiam go :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Jak miałam długie włosy często uzywalam, ale biosilk:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Używam go od długiego czasu, czasami tylko zastępuje go jakimś innym jedwabiem. Nie znalazłam jeszcze lepszego od niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. mój ulubiony - chwalę go sobie bardzo

    OdpowiedzUsuń
  10. Jeszcze nie miałam okazji go używać, znam tylko biosilk ;) moim końcówkom chyba by się przydał :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jeszcze go nie miałam , ale mam w planie go przetestować zaraz po tym jak skończę mój kochany jedwab z marion :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Tego jedwabiu jak i Biosilka używałam za czasów liceum. Ostatnio nie stosuję takich produktów. Tylko olejki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie miałam go, stawiam na Biosilk ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. ja używam tego z Biosilku i po jakimś czasie zaczyna przesuszać:(

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie znam tego produktu, ostatnio stawiam na olejki do włosów :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nigdy nie miałam takiego produktu :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Na razie jestem wierna Marion

    OdpowiedzUsuń
  18. Szczerze mówiąc, nie słyszałam o nim :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam ten jedwab! Włosy są dzięki niemi gładkie, lejące się i widocznie zdrowsze:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie miałam jeszcze. na razie uzywam tego z Biosilk

    OdpowiedzUsuń
  21. Nigdy go jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Tego jeszcze nie używałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. oj niestety nie dla mnie są jedwabie...

    OdpowiedzUsuń
  24. Miałam kiedyś i byłam bardzo, bardzo zadowolona :) jeden z moich ulubionych!

    OdpowiedzUsuń
  25. Dla mnie jest troche za ciezki ale bardzo lubię jego zapach :>

    OdpowiedzUsuń
  26. Nigdy nie używałam. A z odzywek regenerujących polecam linię Nivea Long repair i maski Wax, dostępne w aptekach :D
    Publikuję ten komentarz raz jeszcze, bo to BARDZO WAŻNE!!
    Posłuchaj mnie teraz bardzo uważnie. Zmieniłam adres mojego bloga, wiec są kłopoty z bloggerem. Wszyscy moi obserwatorzy przestali widzieć moje posty na blogger home. Żeby pozbyć się tych problemów i znów widzieć posty na blogger home, musisz od-obserwować mojego bloga, odświeżyć stronę i zaobserwować go ponownie. (Jeżeli obserwujesz mojego bloga)
    Więcej informacji w moim najnowszym poście. To na prawdę bardzo ważne, wiec proszę nie ignoruj tej informacji.
    Chodzę po wszystkich blogach i pisze to każdemu! Proszę, przeczytaj mój najnowszy post informacyjny!! To bardzo ważne.
    Pozdrawiam ;*

    Miśka
    miska-grabowska.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  27. Nigdy jeszcze nie miałam - ja używam jedwabnej kuracji Marion i jestem bardzo zadowolona ;-)

    Zapraszam do mnie: blog-o-wlosach.blogspot.com
    Obserwuję ;-)

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie miałam jeszcze go bo troche odstrasza mnie ta malenka buteleczka :) za szybko by mi sie zuzywala :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo go lubię i stosuję od dawna! Rewelacyjnie zapobiega puszeniu (w przypadku moich włosów kręcono-falowanych silikony to podstawa) :-D Pozdrawiam :-*

    OdpowiedzUsuń

Z ogromną przyjemnością czytam Wasze komentarze! Dziękuję za każdy jeden, ponieważ są moją motywacją do dalszej pracy. Komentarze zawierające aktywne linki będą na bieżąco usuwane. Szanujmy swoją pracę!
~~~
With great pleasure I read your comments! Thank you for every one, because they are my motivation to continue my work . Comments containing the active links will be removed on a regular basis. Respect our work!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...