08 sierpnia, 2014

PUDER ROZŚWIETLAJĄCY LADYCORE BY BELL | RECENZJA


Rzadko używam tego typu rozświetlaczy, dlatego też w mojej kosmetyczce jest ich niewiele. Dzisiejszą gwiazdą jest puder rozświetlający Ladycore by Bell, którego nabyłam na Biedronkowych wyprzedażach za szaloną kwotę 3 zł. Żal było nie brać ;) Jak się sprawdza?



Od producenta:

 Puder rozświetlający do twarzy i ciała. Niezwykle lekki i kremowy, zapewnia komfortową aplikację. Rozświetla cerę i perfekcyjnie wykańcza makijaż, jednocześnie ujednolicając jej koloryt. Specjalne pigmenty rozpraszają światło, przez co skóra jest rozświetlona i pełna blasku. 

Skład:

Talc, Mica, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Isocetyl Stearyol Stearate, Octyldodecyl Stearate, Kaolin, Methyl Methacrylate Crosspolymer, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, PEG-8, Citric Acid, Methylparaben, Propylparaben, Cl 77491, Cl 77492, Cl 77499, Cl 77891

Cena i dostępność: Puder rozświetlający można nabyć w sklepach Biedronka. Wcześniej kosztował ok 11 zł, ja swój nabyłam za 3 zł :)/11g




Opakowanie: Produkt dostajemy w kartonowym opakowaniu. Niestety nie zdążyłam już zrobić zdjęć pudru w kartoniku. Chroni ono przed wścibskimi łapkami macaczy, co mi się bardzo podoba ;) Pudełeczko w jakim znajduje się puder jest standardowe, plastikowe i raczej niezbyt wytrzymałe. Myślę, że przy upadku na podłogę może się rozlecieć zarówno pudełeczko jak i puder. Pudełeczko zamyka się delikatnie zakręcając, co jest bardzo praktyczne, ponieważ samo w kosmetyczce nie powinno się otworzyć. 
Zapach, konsystencja kolor: Puder nie ma zapachu. Konsystencja typowo pudrowa. Kolor zimny, srebrzysto-biały. 



Powiem szczerze, że jestem bardzo zadowolona z tego rozświetlacza. Ma przyjemny, idealny dla mojej cery odcień. Zaskoczyła mnie jego trwałość, ponieważ utrzymywał się na mojej twarzy cały dzień. Z czasem wtopił się w buźkę, ale i tak było widać ładne rozświetlenie. Kolejnym ogromnym plusem jest to, że nie posiada żadnych brokatowych drobinek, których z resztą nie znoszę :) Pięknie równiutko rozświetla. Myślę, że udało mi się to osiągnąć na zdjęciach. Pierwsze zdjęcie puder na palcu. Drugie, słabo roztarty a trzecie mocno roztarty. Jak widać można stopniować jego intensywność. Bardzo dobrze się rozciera i świetnie nakłada. Puder jest bardzo wydajny. Można nakładać go zarówno na kości policzkowe, rozświetlić kącik oka lub pod łukiem brwiowym. Fajnie także wygląda na ramionach, czy też nogach (próbowałam;) Nie zauważyłam, żeby mnie zapychał, ale jak wcześniej wspomniałam nie używam go codziennie. W składnie możemy zauważyć kilka komedogennych składników. 
Podsumowując: Jeżeli szukacie fajnego, taniego rozświetlacza, myślę, że ten mogę z czystym sumieniem polecić.

Miałyście ten puder rozświetlający? Jak się u Was spisał?

Buziaki

26 komentarzy:

  1. Ja nie byłam zadowolona bo był dla mnie za biały. Mam za ciemną cerę do niego:) fajnie, że u Ciebie się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam daje bardzo ładny efekt i jestem z niego zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakoś nie mam szczęścia do tych Biedronkowych kosmetyków, nigdy nie mogę trafić u siebie na nic fajnego :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Planowałam go kupić ale jakoś nie po drodze mi ostatnio do Biedronki ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. ja tez go mam i jestem zadowolona,dla bladych jest idealny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mam go w swojej kolekcji. Mój pierwszy rozświetlacz i trafiony w 10. Bardzo go lubię.

    OdpowiedzUsuń
  7. super rozswietla!!
    http://zielonoma.blogspot.it/2014/08/gipsy.html

    OdpowiedzUsuń
  8. długo go szukałam, ale ostatnio udało mi się go dorwać, bardzo go lubię i używam codziennie;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Rzeczywiście interesujący efekt, zaskakujące, że to Bell :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo ładne rozświetlenie, również nie lubię, kiedy w pudrze rozświetlającym są drobinki brokatu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Fajnie, że Ci się podoba, u mnie rozświetlaczy już nie było. Ale na wyprzedażach biedronkowych dorwałam róż i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. szkoda że na niego nie trafiłam

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo ciekawie się prezentuje ;) Myślę, że i mnie by się spodobał :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Mój faworyt, z którym dobijam właśnie do dna.. a nigdzie w okolicy nie mogę go złapać..

    OdpowiedzUsuń
  15. ja to mam taką oliwkowo śniadą cerę więc byłby chyba za jasny ;) ale rzeczywiście fajnie rozświetla ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię naszą polską markę Bell, ostatnio dużo się nią zachwycam. Tego rozświetlacza nie widziałam ale efekt jest super :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Interesujący produkt. :)
    Obserwuję ;)
    testowanieprobki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Dawno temu miałam matujący z tej serii :)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja nie za bardzo lubię pudry rozświetlające

    OdpowiedzUsuń
  20. Mam jasną karnację więc myślę, że sprawdzi się również u mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja go używam i jest super, jest wiele kosmetyków Bell w Biedronce i jeszcze nigdy się na nich nie zawiodłam.

    OdpowiedzUsuń

Z ogromną przyjemnością czytam Wasze komentarze! Dziękuję za każdy jeden, ponieważ są moją motywacją do dalszej pracy. Komentarze zawierające aktywne linki będą na bieżąco usuwane. Szanujmy swoją pracę!
~~~
With great pleasure I read your comments! Thank you for every one, because they are my motivation to continue my work . Comments containing the active links will be removed on a regular basis. Respect our work!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...