12 marca, 2015

ULUBIEŃCY W PIELĘGNACJI DELIKATNEJ SKÓRY POD OCZAMI | FAVORITES CREAMS FOR SENSITIVE UNDER-EYE SKIN


Nie od dziś wiadomo, że skóra pod oczami wymaga szczególnej troski. Jest cienka, delikatna, a do tego dochodzą wrażliwe oczy, które często reagują podrażnieniem na niektóre składniki kosmetyków. Dzisiaj pragnę Wam przedstawić kosmetyki, które sprawdziły się u mnie w tej roli.


Niewiele osób zdaje sobie sprawę z faktu, że o skórę pod oczami powinnyśmy szczególnie zadbać już po ukończeniu 20 roku życia. Ja sama myślałam, że "mam jeszcze czas" lub "to nie dla mnie"... W zasadzie dopiero gdy zaczęłam zagłębiać się w świat kosmetyków oraz z racji mojego zawodu, przeszłam kilka szkoleń i kursów kosmetycznych, moja świadomość tego co jest dla mojej skóry potrzebne, jest większa.
Moja skóra pod oczami nie jest jakoś specjalnie wymagająca. Nie mam worków, sińców, opuchnięć, naczynek itp. Kosmetyki, których używam mają głównie za zadanie nawilżyć, wygładzić, odżywić oraz wzmocnić skórę. Jedynym i za razem bardzo ważnym aspektem przy wyborze kosmetyków pod oczy jest fakt, aby kosmetyk nie podrażniał moich oczu. Niestety muszę przyznać, że ciężko było mi znaleźć krem, który tego nie robi... Próbowałam naprawdę wielu do tańszych (Ziaja), po droższe (La Roche Posay) i wszystkie leciały do kosza... Nie Wiem jaki składnik kremów się do tego przyczynia, dlatego tak trudno było mi znaleźć tej jedyny. Niedawno jednak trafiłam na kilka perełek, które świetnie sprawdzają się u mnie w tej roli.

~~~

Na pierwszy ogień pójdzie moje pierwsze odkrycie, czyli żel pod oczy i na powieki ze świetlikiem Flos Lek. Pewnie niejedna z Was o nim już czytała lub zna go osobiście. Był to pierwszy kosmetyk, przeznaczony do pielęgnacji skóry pod oczami, który nie podrażniał moich oczu. Zużyłam już z 10 słoiczków i wciąż kupuję następne na zapas ;) Najlepiej sprawdzi się u dziewczyn, które nie mają większych problemów ze skórą pod oczami i szukają swojego pierwszego kosmetyku pod oczy. Żel genialnie sprawdza się także przy zmniejszaniu obrzęków. Można włożyć go do lodówki, aby wzmocnić jego efekt chłodzący. Naprawdę działa! Szybko łagodzi efekty nieprzespanej nocy :)





Kolejny kosmetyk to już krem. Poznałam go dzięki Agnieszce z bloga Kosmetyki z Mojej Półki. Mowa tutaj o kremie pod oczy Hydrain3 Hialuro Dermedic. To z kolei pierwszy krem, który nie podrażnia moich oczu. Po jego użyciu dostajemy porządną dawkę nawilżenia, dzięki czemu chronimy skórę przed wysuszeniem oraz powstawaniem zmarszczek, dzięki zawartości wit. E i oleju ze słodkich migdałów.





Ostatni kosmetyk do zadań specjalnych, który pragnę Wam zaprezentować to moje nowe odkrycie, czyli Go Cranberry, odżywczo- wygładzający krem pod oczy. Krem wyprodukowany jest w oparciu o naturalne składniki. Intensywnie odżywia i nawilża delikatną skórę okolic oczu, pozostawiając skórę delikatnie natłuszczoną. Zapobiegają utracie wody oraz chronią przed niekorzystnymi czynnikami zewnętrznymi. Poprawia napięcie skóry przywracając jej elastyczność. Krem poznałam dzięki wygranemu rozdaniu na blogu D&P Blog.





Wszystkie powyższe kremy jak i żel nadają się zarówno do użytku na dzień jak i na noc. Dobrze współpracują z makijażem. Żel ma oczywiście mniejsze właściwości nawilżające niż krem, ale osobiście lubię mieć go zawsze pod ręką, szczególnie gdy po nieprzespanej nocy pojawił się obrzęk, lub gdy mam zmęczone oczy po całodniowej pracy przed komputerem. Daje natychmiastowe ukojenie. 

Ciekawa jestem jakie produkty są u was prawdziwym hitem w pielęgnacji wrażliwej skóry pod oczami.

Buziaki



34 komentarze:

  1. Nie znam tych kremów, ale na Go Cranberry mam ochotę. Obecnie używam na zmianę kremu pod oczy z Sylveco i z Organic Therapy. Dużo bardziej jestem zadowolona z polskiego kremiku. :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Znam to! Też nie wiem jaki składnik na mnie tak działa, że czym się nie posmaruję to oczy niesamowicie pieką :( Faktycznie FlosLek nie podrażnia, miałam żółtą wersję z arniką, ale w tubce. Nie wiem czemu, ale u mnie żel te sprawdzał się u mnie tylko na początku. Chyba muszę kupić go jeszcze raz i trzymać w lodówce, może wtedy efekt będzie lepszy ;)
    Pozdrawiam, CapelliSani.

    OdpowiedzUsuń
  3. Z pokazanych przez Ciebie miałam kiedyś Dermedic;) ja najbardziej lubię all about eyes clinique ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja namiętnie używam kremu z Organique i Vichy Idealia :)
    Floslek jakoś specjalnie mnie nie powalił na kolana..

    OdpowiedzUsuń
  5. Znam i lubię żele Floslek, przede wszystkim za odświeżenie spojerzenia, krem Dermedic za fajne nawilżenie :) Ostatnio widziałam w sklepie zielarskim krem z GoCranberry, Nova Kosmetyki, ale nie skusiłam się ponieważ mam w tej chili kremów pod oczy aż nadto... :)
    Aktualnie stosuję Redermic R z LRP i bardzo sobie go chwalę, jakiś czas temu powalił mnie również krem pod oczy Benefit It's Potent :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie ten Redermic niestety podrażnił niemiłosiernie...

      Usuń
  6. Nie miałam żadnego z tych produktów, ale Go Cranberry mnie kusi bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tych produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetnie, że ten krem tak bardzo Ci służy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ciekawe produkty:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Kusi mnie ten krem pod oczy Dermedic :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam żadnego z nich, ale chętnie wypróbuję któryś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Moim lubionym żelem pod oczy jest ten z Flosleku :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie znam tych produktów, ale z chęcią bym wypróbowała. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Z floslekiem miałam do czynienia dobry produkt za niewielką cenę.

    OdpowiedzUsuń
  15. Dermedic bardzo mnie zainteresował, muszę się na niego skusić :)

    OdpowiedzUsuń
  16. nie znam żadnego z nich ale mam ochotę wypróbować wszystkie ;) mnie to łatwo skusić ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Właśnie idzie do mnie krem z Go Cranberry i zobaczymy jak się sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że będziesz zadowolona :) Daj znać! :)

      Usuń
  18. Wciąz szukam swojego ideału.

    OdpowiedzUsuń
  19. przydatny post :)
    i bardzo dobre zdjęcia , które pokazują praktycznie wszystko ;)
    może obs ? zacznij i daj znac :)) http://paperlifex33.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. gdzies mam próbke kremu pod oczy go cranberry musze poszukac

    OdpowiedzUsuń
  21. Żele z Flos-leku bardzo lubię, ale dawno nie miałam. Świetnie sprawdzają się szczególnie w ciepłe dni. Dermedic był dla mnie niestety zbyt lekki. Kusi mnie kosmetyk Go Cranberry lub coś z Sylveco.

    OdpowiedzUsuń
  22. Skusiłabym się na floslek ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Nie miałam żadnego z tych kremów, ale w ciemno brałabym ten pierwszy.

    OdpowiedzUsuń
  24. Znam tylko flosleka. Niestety te ich kremiki pod oczy okropnie mnie szczypią...

    OdpowiedzUsuń
  25. Dwóch ostatnich nie znam, ale ten żel z Flosleka mam od dawna i używam na zmęczone oczy, kiedy wiem, że rano będę wyglądać jak chomik po zjedzeniu całej miski pokarmu ;D

    OdpowiedzUsuń
  26. Na pewno wypróbuję ten z Flos-leku ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. Żadnego z Twoich ulubieńców nie znam, ale każdy prezentuje się ciekawie. Ostatnio bardzo dbam o pielęgnację okolic oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Dla mnie Dermedic jest jedną wielką porażką, niestety :( nie nawilża, a jedynie powierzchownie (na chwilę...) nawadnia. Żadnych długotrwałych rezultatów... czasem mam uczucie ściągnięcia skóry nawet po jego użyciu. Oddałam go Mamie :( Moim ulubieńcem jest natomiast Bioliq, a teraz testuję nawilżający krem-żel z Bielendy :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Lubię żele pod oczy Flos-Leku, a teraz mam ochotę na ten krem pod oczy Dermedic :)

    OdpowiedzUsuń
  30. Flos Lek potrafi ładnie zdjąć poranne opuchnięcia :) Obecnie mam 2 tubkę żelu szałwiowego z Ziaji. Niezbędny produkt do pielęgnacji skóry wokół oczu :-)

    OdpowiedzUsuń
  31. Ooo flos lek, wlasnie sie zaprzyjazniam z kremem nawilzajacym do buzi. na plus :)

    OdpowiedzUsuń
  32. floslek wymiata:) uwielbiam go:) zajrzyj do mnie w wolnej chwili:)

    OdpowiedzUsuń

Z ogromną przyjemnością czytam Wasze komentarze! Dziękuję za każdy jeden, ponieważ są moją motywacją do dalszej pracy. Komentarze zawierające aktywne linki będą na bieżąco usuwane. Szanujmy swoją pracę!
~~~
With great pleasure I read your comments! Thank you for every one, because they are my motivation to continue my work . Comments containing the active links will be removed on a regular basis. Respect our work!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...