23 kwietnia, 2015

ANNABELLE MINERALS PODKŁAD MINERALNY KRYJĄCY GOLDEN FAIR



Podkłady mineralne towarzyszą mi przy codziennym makijażu. Ich niewątpliwą zaletą jest fakt, że nie zapychają i nie podrażniają naszej cery. Jest to ważne dla osób, których cera ma tendencję do zaskórników lub jest wrażliwa na substancje tj. parabeny, talki, konserwanty czy zapachy, znajdujące się w podkładach dostępnych w drogeriach. Aktualnie na rynku mamy coraz więcej firm produkujących właśnie podkłady mineralne. Dzisiaj przyjrzymy się naszej rodzimej marce Annabelle Minerals i ich propozycji podkładu kryjącego.



Od producenta:

Podkład mineralny o najsilniejszych właściwościach kryjących wśród podkładów Annabelle Minerals. Zgodnie z obietnicami producenta zapewnia mocne krycie, ma dobry wpływ na cerę i utrzymuje się przez wiele godzin. 

Skład:

 Mica, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, Iron Oxide, Ultramarines.


Cena: 34,90zł/4g lub 59,90zł/10g
Dostępność: Podkłady Annabelle Minerals możecie nabyć >TUTAJ<


Opakowanie: Podkład zamknięty jest w estetycznym słoiczku z siteczkiem. Jako nowy produkt zabezpieczony jest plastikiem, który należy oderwać. Po użyciu należy przekręcić wieczkiem tak, aby zamknąć otwarte siteczko. Ogólnie opakowanie jest eleganckie, wygodne i praktyczne.



Konsystencja: Podkład jest sypki, ale niezbyt pylący. Jest dobrze zmielony.
Kolor: Mój odcień to Golden Fair. Na stronie producenta znajdziecie 15 odcieni. Pięć odcieni Beige, pięć Natural i pięć Golden. Natural w moim odczuciu jest odcieniem wpadającym w różowe tony, Beige już trochę mniej, ale ja potrzebuję podkładów ze zdecydowanym żółtym, ciepłym tonem dlatego zdecydowałam się na wersję Golden. Fairest jest najjaśniejszym odcieniem, Dark z kolei najciemniejszym. Mój odcień Fair jest ciemniejszym od Fairest i przyznam, że obawiałam się minimalnie, że będzie dla mnie aktualnie zbyt ciemny, ale zupełnie niepotrzebnie się martwiłam. Trafiłam 100% w swój odcień :)
Wykończenie: Wybrałam podkład o właściwościach kryjących. Możemy zdecydować się także na podkład matujący lub rozświetlający. Podkład kryjący daje bardzo naturalne wykończenie. Początkowo u mnie jest matowe, ale po chwili zmienia się w satynę i tak utrzymuje się na twarzy naprawdę bardzo długo.
Aplikacja: Podkład nakładam pędzlem Kabuki. Jest to dla mnie najwygodniejsza forma aplikacji podkładów mineralnych. Wysypuję odrobinę podkładu na pokrywkę, nabieram pędzelkiem podkład, a następnie kolistymi ruchami 'wmasowuję' go w skórę. 
Krycie: Jestem zachwycona kryciem. W zupełności wystarczy na moje potrzeby. Dosłownie jedna cieniutka warstwa wystarczy, aby zakryć większość niedoskonałości. W razie potrzeby można powtórzyć aplikację, choć ja tego nie praktykuję i zaraz powiem dlaczego. Poniżej zrobiłam kolaże na których widać różnicę. Pierwszy kolaż jest moją wersją saute. Drugi już po nałożeniu jednej, cieniutkiej warstwy podkładu.



Efekt: Myślę, że na zdjęciach doskonale widać, że podkład ma naprawdę dobre krycie. Wykończenie również mi bardzo odpowiada. Jest naturalne i takie jakiego się spodziewałam. Skóra po jego użyciu jest niemalże cały dzień matowa. Nie pojawia się błyszczenie, a jak się jednak delikatne pojawi, z łatwością załatwia sprawę odrobina pudru. Podkład nakładam zawsze na dobrze nawilżoną skórę. Przy podkładach mineralnych jest to bardzo ważne. Podkład jest lekki na skórze, nie podkreśla skórek i nie wchodzi w pory. Ładnie wygładza twarz. Czy się waży? Hmmm na zwykłym kremie nie, ale na wysokim filtrze troszkę tak. Po całym dniu noszenia go na kremie z wysokim filtrem podkład może podkreślić załamania i drobne zmarszczki. Dla pocieszenia tylko wspomnę, że jeszcze nie znalazłam podkładu, który z wysokim filtrem by się tak nie zachowywał. Dlaczego nie radzę stosować dwóch warstw? U mnie taka forma aplikacji nie zdaje egzaminu. Po pierwsze podkład wtedy już może stworzyć efekt maski, a po drugie wtedy już na zwykłym kremie, po całodniowym noszeniu możemy zauważyć podkreślenie załamań czy drobnych zmarszczek.
Trwałość: Podkład wytrzymuje na twarzy spokojnie calutki dzień. Czasem potrzebne jest jedynie małe utrwalenie go pudrem.

Podsumowując: Jest to aktualnie mój ulubiony podkład mineralny. Jest lekki, daje świetne krycie, a wykończenie jest takie jakie lubię... Czyli wszystko to co cenię w podkładach :)

Miałyście do czynienia z podkładami Annabelle Minerals?

Buziaki



35 komentarzy:

  1. Bardzo ładnie prezentuje się na skórze, ciekawy produkt :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam go, ale znalazłam coś lepszego, co bardziej odpowiada potrzebom mojej skóry :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Każda cera jest inna... Zdradzisz cóż to za cudo? ;)

      Usuń
  3. Przydałby mi się taki...Nie mam jeszcze nic z Annabelle Minerals...
    :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Obstawiam, że dla mnie odpowiedni też będzie Golden ale ten jaśniejszy :) póki co nie miałam minerałów ale ciągle powtarzam, że spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jakoś nigdy nie miałam szczęścia do podkładów mineralnych, próbowałam podkładów mineralnych wielu firm, jednak zawsze czułam się tak jakbym miała maskę na twarzy. O tym jeszcze nie słyszałam, Ale jak będę miała okazję to na pewno wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładnie na Tobie wygląda.

    Właśnie nie miałam nic z Annabelle, ale może to zmienię?

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo dobrze zobaczyć, jak świetnie się prezentuje na twarzy :). Nigdy nie kupowałam nic z tej firmy, ale kusi mnie coraz bardziej. Szczególnie, że zbliżają się ciepłe dni, a wtedy moja twarz okropnie błyszczy, więc przydałoby mi się wrzucić do kosmetyczki coś matującego :).

    OdpowiedzUsuń
  8. Już kilka dziewczyn go zachwalało :) W kwietniowym beGlossy można było dostać próbkę tego podkładu. Cóż, ja w kwietniu wybrałam Shiny, więc podkładu nie mam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja bardzo lubię minerałki :) Co prawda Anabelle jeszcze nie miałam, ale myślę, że polubiłabym się z ta marką :) Nie mam idealnej cery i potrzebuję krycia i kosmetyki mineralne dają mi satysfakcjonujące krycie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam kilka podejsc do minerałów twj firmy ale niestety nie maja odcienia dla mnie ale za to pedzel maja fajny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od nich mam jedynie pędzelek do blendowania i jestem bardzo z niego zadowolona ;) Mam chrapkę na ich flat-ka. Szkoda, że odcień Tobie nie podpasował...

      Usuń
    2. za to pasuje mi kolor z pixie no ale nietsety to droższa impreza

      Usuń
    3. Fakt AM mają bardzo fajną propozycję cenową jak na nasz rynek mineralny... Nawet po podwyżce cen.

      Usuń
  11. Ty ślicznie wyglądasz bez podkładu! ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Wow jest świetny :) tyle tylko że ja wybrałabym wersje matującą :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Wow jest świetny :) tyle tylko że ja wybrałabym wersje matującą :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wstyd się przyznać, ale nie miałam jeszcze żadnych kosmetyków mineralnych. Ale kuszą niesamowicie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Jestem przed moim pierwszym zamówieniem kosmetyków mineralnych;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Całkiem fajne krycie. Jestem ciekawa jak ten podkład poradziłby sobie z większymi zmianami.

    OdpowiedzUsuń
  17. Prezentuje się na twarzy bardzo ładnie, coraz bardziej ciekawą mnie te podkłady, ale mam wrażenie, że dla mojej problematycznej cery mógłby być za mało kryjący.

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo ladnie sie prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Fajnie wygląda ;) tak naturalnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Właśnie takie sypkie pudry lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Bardzo ładnie przykrył:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. nie miałam jeszcze mineralnego podkładu :p

    OdpowiedzUsuń
  23. Pięknie wygląda na skórze :) Rzeczywiście fajnie kryje, dodatkowo podoba mi się jego naturalne wykończenie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Idealnie wygląda na twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. Minerały są świetne. Ja osobiście używam podkładu i korektora od Earthnicity Minerals i jestem bardzo zadowolona z krycia i trwałości. Do tego moja twarz wygląda bardzo naturalnie i zdrowo. Jestem alergiczką więc krótkie składy sprawiają że nic mnie nie uczula :)

    OdpowiedzUsuń

Z ogromną przyjemnością czytam Wasze komentarze! Dziękuję za każdy jeden, ponieważ są moją motywacją do dalszej pracy. Komentarze zawierające aktywne linki będą na bieżąco usuwane. Szanujmy swoją pracę!
~~~
With great pleasure I read your comments! Thank you for every one, because they are my motivation to continue my work . Comments containing the active links will be removed on a regular basis. Respect our work!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...