12 kwietnia, 2015

ANNABELLE MINERALS RECENZJA KOREKTORA MINERALNEGO MEDIUM



Korektor jest jednym z podstawowych kosmetyków w mojej kosmetyczce. Moja cera nie jest jakoś wybitnie kapryśna, ale czasem zdarzają się jej gorsze dni. Wtedy z pomocą przychodzi właśnie korektor, a jakiś czas temu postanowiłam używać jedynie mineralnych. Dlatego też dzisiaj pragnę Wam przedstawić mojego towarzysza w niemalże codziennym makijażu, a mowa tutaj o korektorze mineralnym Annabelle Minerals w odcieniu Medium.




Od producenta: 

Korektory mineralne Annabelle Minerals to makijaż do zadań specjalnych. Dzięki zawartości dwutlenku tytanu znakomicie radzą się z przykryciem wszelkich zaczerwienień. Obecność tlenku cynku pomaga w leczeniu stanów zapalnych.

Skład: 

Mica, Titanium Dioxide, Zinc Oxide, Iron Oxide, Ultramarines.


Cena: 39,90zł/4g
Dostępność: Korektor możecie nabyć na stronie producenta Annabelle Minerals



Opakowanie: Korektor zamknięty jest w estetycznym słoiczku z siteczkiem. Jako nowy produkt zabezpieczony jest plastikiem, który należy oderwać. Po użyciu należy przekręcić wieczkiem tak, aby zamknąć otwarte siteczko. Ogólnie opakowanie jest eleganckie, wygodne i praktyczne.



Kolor: Na stronie producenta znajdziemy trzy odcienie korektora: Light, Medium i Dark. Light jest baaardzo jasny i chłodny. Dark z kolei wpada w oliwkę i świetnie sprawdzi się u dziewczyn z ciemniejszą karnacją. Mój typ to medium. Jest to wbrew pozorom jasny korektor w cieplejszej tonacji. Idealnie stapia się z moją jasną cerą i moim podkładem w odcieniu Golden Fair.
Zapach: Korektor jest bezzapachowy.

 Cera wersja saute.

Cera po użyciu korektora Annabelle Minerals medium

Krycie: Krycie korektora jest bardzo dobre. Wystarczy omieść miejsce które chcemy ukryć niewielka ilością korektora, aby ładnie zneutralizował wszelkie zaczerwienienia. Powyżej na zdjęciu możecie zauważyć różnicę. Ukryłam tutaj drobne niedoskonałości i naczynka przy skrzydełkach nosa. Zakryłam także korektorem pieprzyk przy skrzydełku, abyście mogły dobrze zobaczyć krycie. Na zdjęciu 2 nałożyłam (jedynie) cieniutką warstwę korektora.
Trwałość: Tutaj temu korektorowi nie mam nic do zarzucenia. Wytrzymuje na swoim miejscu cały dzień.
Wydajność: Wydajność korektora mineralnego jest naprawdę świetna. Swoich 4 g szybko nie zużyję, ponieważ wystarczy naprawdę odrobinka na pędzelek, aby zakryć niedoskonałości.
Efekt: Korektor po nałożeniu i połączeniu się później z sebum nie ciemnieje. Nakładam go pod podkład mineralny i wtedy uzyskuję najbardziej naturalny efekt. W razie potrzeby nakładam go jeszcze na ewentualną niedoskonałość, ale połączenie korektor + podkład generalnie jest dla mnie zupełnie wystarczające. O dziwo, nie podkreśla suchych skórek, które aktualnie przy peelingu kwasowym są moją zmorą... Jedyne na co chcę zwrócić uwagę to fakt, że łatwo z nim przesadzić. Trzeba mieć do niego lekką rękę, bo przeciwnym wypadku stworzy nam nieestetyczne plamy. Stąd moja aplikacja najpierw korektor, potem podkład, ponieważ pędzel kabuki zbiera nadmiar korektora. Ponadto zauważyłam, że taka aplikacja przedłuża trwałość całego makeupu. Jeżeli chodzi o krycie cieni pod oczami, to w moim przypadku korektor w wersji sypkiej sobie z tym rejonem nie radzi. Mimo nałożenia bardzo cienkiej warstwy, pod koniec dnia zebrał się minimalnie w zmarszczkach. Z tym faktem poradziłam sobie łącząc korektor z odrobiną kremu. I problem rozwiązany :)

Podsumowując: Polubiłam się z tym korektorem, ponieważ na moje potrzeby jest w zupełności wystarczający. Dobre krycie, dobra trwałość i naturalny efekt to jest to czego szukam w tego typu produktach. Ponadto nie można zapominać o przewadze korektorów mineralnych nad drogeryjnymi. Nie zapychają, nie uczulają i nie podrażniają istniejących już stanów zapalnych. 

Używacie korektorów mineralnych?

Buziaki


27 komentarzy:

  1. ciekawie się prezentuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Moj cel to mineralny podkład i korektor pod oczy. Nie mam pojęcia jednak jak sie tym obsługiwać! :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z podkładem nie ma problemu, ponieważ przy pomocy pędzla kabuki lub flat top-a łatwo go nałożysz. Z korektorem jest trudniej, ale trening czyni mistrza ;) Najlepszy do sypkich korektorów jest dosyć puchaty pędzelek. Ja używam z naturalnego włosia. A pod oczy najlepszym w moim przypadku wyjściem było wymieszanie korektora z małą ilością kremu pod oczy. Taka aplikacja okazała się u mnie najtrwalsza i dająca naturalny efekt.

      Usuń
  3. Kryje naprawdę dobrze.
    udanego tygodnia

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja nie używam żadnych korektorów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam ich puder i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  6. Dobrze, że się sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa propozycja, coraz bardziej przekonuję się do kosmetyków mineralnych

    OdpowiedzUsuń
  8. lubię minerałki, bardzo :) jednak na co dzień jestem przyzwyczajona do płynnych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Używałam dotychczas zwykłego korektora od Lovely, ale już się skończył i myślę o czymś nowym. Myślę, że po Twojej recenzji wezmę go pod uwagę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajny ten korektor :) Śliczny blog. Także obserwuję
    http://blummm.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  11. Używam zazwyczaj klasycznych, ale ten jest boski! Przemyślę jego zakup ; )

    OdpowiedzUsuń
  12. Kosmetyki mineralne są mi zupełnie obce... :(

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie niestety Anabelle Minerals powoduje okropny wysyp :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Czuję się zachęcona :) Chciałabym w końcu mieć jakiś kosmetyk mineralny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Korektora mineralnego jeszcze nie miałam, ale Annabelle podkłady uwielbiam i używam ! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam o nim dobre opinie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. niestety nie pasuje mi zaden ich odcien

    OdpowiedzUsuń
  18. Całkiem nieźle ukrywa drobne niedoskonałości. Jestem bardzo ciekawa, jak sprawdziłby się na czymś większym.

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie słyszałam wcześniej o tej firmie.

    OdpowiedzUsuń
  20. Wydaje się być dobry. Ale ja póki co zostanę przy moim sprawdzonym korektorze od Earthnicity Minerals. Swietnie kryje moje niedoskonałości :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Tej marki nie miałam. Ale że stosuję tylko minerały w swoim kuferku posiadam korektor od Earthnicity Minerals. Ukrywa wszystkie moje niedoskonałości a trochę ich mam. Do tego jest trwały no i stapia się z cera przez co wygląda naturalnie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie znam tej marki...ale mam korektor od Earthnicity Minerals i ten korektor jest rewelacyjny, mam bardzo problematyczną cerę, trądzikową a on potrafi ukryć wszystko :D Wygląda tez bardzo naturalnie na twarzy, tak jakbym nie miała nic nałożone :D

    OdpowiedzUsuń

Z ogromną przyjemnością czytam Wasze komentarze! Dziękuję za każdy jeden, ponieważ są moją motywacją do dalszej pracy. Komentarze zawierające aktywne linki będą na bieżąco usuwane. Szanujmy swoją pracę!
~~~
With great pleasure I read your comments! Thank you for every one, because they are my motivation to continue my work . Comments containing the active links will be removed on a regular basis. Respect our work!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...