14 maja, 2015

KANU PEELING DO CIAŁA CZEKOLADA Z POMARAŃCZĄ Z DODATKIEM KAWY



Dzisiaj moi drodzy przyjrzymy się kolejnemu naturalnemu kosmetykowi firmy Kanu. Będzie to czekoladowo- pomarańczowy peeling solny z dodatkiem kawy. Ciekawi jak się u mnie spisał? Zapraszam do dalszej części posta :)



Od producenta:

Peeling solny o zapachu czekoladowo-pomarańczowym, którego działanie zostało wzmocnione dodatkiem kawy, zaskoczy Cię swym intensywnym zapachem. Doskonale uelastycznia skórę, dostarcza jej wielu składników odżywczych, a dzięki zawartości kofeiny redukuje cellulit i wysmukla nieco naszą sylwetkę.

Skład:

Sodium Chloride, Helianthus Annus (Sunflower) Seed Oil, Theobroma Cacao Shell Powder, Coffea Arabica, Citrus Aurantum Amara, Parfum, Limonene.


Cena: 50,40zł/350g
Dostępność: Peeling możecie znaleźć na stronie producenta Kanu >TUTAJ<





Opakowanie: Peeling zamknięty jest  w plastikowym, zakręcanym słoiczku. Jest ono dodatkowo zabezpieczone folią, która zapobiega wywietrzeniu zapachu, czy wylania się kosmetyku. Słoiczki są opatrzone przyjemną i estetyczną grafiką. Etykiety w tym roku się zmieniły, więc te aktualne (które ja posiadam) są inne niż na stronie producenta. Niebawem zostaną wprowadzone zmiany w zdjęciach na stronie Kanu. Na etykiecie znajdziecie wszystkie potrzebne informacje.
Zapach: Moja wersja zapachowa to czekolada z pomarańczą. Zapach jest słodki, więc wielbicielki słodkich zapachów będą z nim miały nie lada gratkę :) Po użyciu peelingu, na ciele zapach nie jest zbyt mocno wyczuwalny. Głównie wyczuwam tutaj obiecaną czekoladę. Jest ona delikatnie złamana pomarańczą, ale główne skrzypce gra tutaj właśnie czekolada. Na stronie producenta znajdziecie jeszcze cztery inne wersje zapachowe: grejpfrut z żurawiną, mango z nagietkiem, limonka z algami oraz mięta z eukaliptusem.
Konsystencja: Peeling niestety się rozwarstwia. Przynajmniej w moim przypadku tak się stało. Nie jest to dla mnie wybitnie przeszkadzające. Przed użyciem peelingu trzeba nim po prostu zamieszać. Faza olejowa wypływa na wierzch, a na dole zostaje sól z kawą. Niemniej jednak dzięki temu doskonale widać, że substancji ściernych (sól i kawa) jest tutaj bardzo dużo. 
Działanie: Peeling jest 100% naturalny, co sobie bardzo chwalę. Dodatkowo czekolada i pomarańcza to nie jedynie zapach, a prawdziwy ekstrakt czy puder (kakao). Dzięki temu możemy się cieszyć również ich właściwościami. Dodatek kakao i kawy faktycznie pomaga w redukcji cellulitu (przy systematycznym stosowaniu, ćwiczeniach i odpowiedniej diecie oczywiście;). Peeling dobrze radzi sobie z martwym naskórkiem i zaliczyłabym go do mocniejszych zdzieraków. Należy jednak uważać, aby nie złuszczać tym peelingiem podrażnionej skóry, ponieważ może nas zacząć mocno szczypać. Z resztą dotyczy się to wszystkich peelingów solnych. Po jego użyciu skóra jest gładka oraz delikatnie i przyjemnie natłuszczona (nie oblepiona, jak w przypadku innych tym podobnych peelingów, które miałam okazję używać). Bardzo mi się ten fakt podoba, ponieważ nie muszę już po jego użyciu stosować żadnego balsamu. Peeling mnie nie podrażnił i nie uczulił.

Podsumowując: Jestem z niego zadowolona. Na minus mogę zaliczyć rozwarstwianie, które utrudnia nieco aplikację. Niemniej jednak skład i efekt jaki pozostawia na skórze stawia go na podium, pośród wszystkich naturalnych peelingów solnych, które miałam okazje używać. 

Lubicie peelingi solne, czy może wolicie cukrowe?

Buziaki 


29 komentarzy:

  1. Myślę, że to rozwarstwianie nie przeszkadzało by mi za bardzo ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja używam tylko z fusów kawy który robię sama;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O z fusów nie robiłam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Konsystencja wygląda obłędnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. uwielbiam w kosmetykach zapach pomaranczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. prezentuje się bardzo zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy produkt, musi pięknie pachnieć, ale nie wiem czy zrezygnuję kiedyś ze swojego domowego peelingu kawowego! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawi mnie jego zapach :) Jednak wole chyba peelingi cukrowe ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Trochę drogo jak za peeling :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sam tytuł, a mówię tu o zapachu i nazwie peelingu, dostaje u mnie 10/10. Raj dla nosa! Niestety cena odrobinę zbyt wysoka jak dla mnie, spróbuję zrobić własny :)

    OdpowiedzUsuń
  11. wszystkie moje ulubione zapachy pomarańcza i czekolada, a peeling kawowy czasem sama robię bo uwielbiam jego zapach i jeszcze świetnie działa :)

    mam prośbę, mogłabyś poklikać w linki w moim ostatnim poście? to dla mnie bardzo ważne http://jzabawa11.blogspot.com/2015/05/wspopraca-z-dresslink-prosba-o.html

    OdpowiedzUsuń
  12. Prezentuje się super! :) uwielbiam kawę jako zdzierak ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Chyba się zakochałam w tym produkcie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Mmmmm... takie zapachy :)
    Uwielbiam peelingi

    OdpowiedzUsuń
  15. Uwielbiam takie zapachy :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja tez nie odstępuje od domowego kawowego, ale w tym przypadku pewnie skusiłby mnie zapach, jednak cena za peeling... 50zl to strasznie duzo :p

    OdpowiedzUsuń
  17. SUPER kosmetyk!!!!



    ~~~~~~~~~~>>>>>>~~~~~>>>>"
    Zapraszam na mój blog!
    www.bambboho.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Cena dla mnie troche za wysoka jak na peeling, bo co do tego rodzaju kosmetyków nie jestem wybredna i nawet taki za dyszkę mi się sprawdzi, więc nie przepłacam.

    OdpowiedzUsuń
  19. Uwielbiam peeling kawowy, ale zamiast soli preferuję cynamon.

    OdpowiedzUsuń
  20. Tego peelingu jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super kosmetyk :)
    mm .. :)
    paperlifex33.blogspot.com obs ? zacznij i daj znac

    OdpowiedzUsuń
  22. Już czuję zapach tego produktu!<3

    OdpowiedzUsuń
  23. Pomarańcza, czekolada i kawa - mieszanka tych zapachów jest jedną z moich ulubionych:)

    OdpowiedzUsuń
  24. juz czuje ten zapach, piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Zapach obiecujący, cena mniej ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ciekawie wygląda:)
    pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  27. Takie naturalne peelingi chyba mają to do siebie, że się rozwarstwiają, ale warto im to wybaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  28. pierwszy raz o nim słyszę :p

    OdpowiedzUsuń

Z ogromną przyjemnością czytam Wasze komentarze! Dziękuję za każdy jeden, ponieważ są moją motywacją do dalszej pracy. Komentarze zawierające aktywne linki będą na bieżąco usuwane. Szanujmy swoją pracę!
~~~
With great pleasure I read your comments! Thank you for every one, because they are my motivation to continue my work . Comments containing the active links will be removed on a regular basis. Respect our work!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...